Rankingi Espanyol – rywalizacja z Barceloną a realna siła klubu

Rankingi Espanyol – rywalizacja z Barceloną a realna siła klubu

Espanyol Barcelona to jeden z tych klubów, które w rankingach międzynarodowych wypadają zaskakująco słabo w porównaniu do swojej bogatej historii. Współczesne rankingi UEFA pokazują Espanyol z zaledwie 14,991 punktami – identycznym wynikiem jak dziesiątki innych przeciętnych klubów z La Liga. Dla porównania Barcelona ma 91,250 punktów, Real Madryt aż 127,500. Ta przepaść w liczbach doskonale ilustruje problem, z którym klub zmaga się od dekad.

Rywalizacja z Barceloną zdominowała postrzeganie Espanyolu na tyle, że trudno ocenić realną siłę klubu bez tego kontekstu. Z jednej strony mamy zespół z ponad 120-letnią tradycją, czterokrotnego zdobywcę Pucharu Króla, dwukrotnego finalistę Pucharu UEFA. Z drugiej – drużynę, która nigdy nie wygrała La Liga i od lat balansuje między średniakiem a walką o utrzymanie.

Pozycja Espanyolu w europejskich rankingach klubowych

Ranking UEFA to najbardziej obiektywne narzędzie do oceny siły klubów w Europie. Espanyol Barcelona ma współczynnik 14,991 punktów, identyczny jak Cádiz, Osasuna, Alavés czy Getafe. To plasuje klub daleko poza czołówką nie tylko europejską, ale nawet hiszpańską.

Dla kontrastu – Barcelona dysponuje 91,250 punktami, Real Betis 55,250, a Villarreal 59,000. Różnica między Espanyolem a Barceloną wynosi ponad 76 punktów, co w praktyce oznacza przepaść kilku klas rozgrywkowych pod względem osiągnięć europejskich z ostatnich lat.

Barcelona zajmuje 3. miejsce w rankingu światowym i europejskim, 1. miejsce w Hiszpanii

Ranking UEFA uwzględnia wyniki z ostatnich pięciu sezonów w europejskich pucharach. Espanyol rzadko w nich uczestniczy, a gdy już się kwalifikuje, szybko odpada. To zamknięty krąg – słabe wyniki oznaczają mniejsze przychody, co przekłada się na słabszy skład i kolejne rozczarowania.

Sezon 2025/26 – niespodziewane odrodzenie

Obecny sezon przyniósł jednak pozytywne zaskoczenie. Espanyol po 17 meczach ma bilans 10 zwycięstw, 3 remisów i 4 porażek, co daje 5. miejsce w tabeli La Liga, pięć punktów przewagi nad szóstym Real Betis. To ogromny postęp w porównaniu do poprzedniego sezonu.

Zespół zakończył sezon 2024/25 na 14. miejscu, więc obecna kampania to wyraźna poprawa. Co więcej, Espanyol wygrał pięć meczów z rzędu w La Liga przed derbami z Barceloną, a tylko Barcelona zdobyła więcej punktów w ostatnich sześciu spotkaniach.

Sezon Pozycja końcowa Uwagi
2024/25 14. miejsce Walka o utrzymanie
2025/26 (po 17 kolejkach) 5. miejsce Seria 5 zwycięstw
2019/20 Spadek do Segunda División Porażka 0-1 z Barceloną

Espanyol nie zajął wyższej pozycji niż 7. miejsce w La Liga od sezonu 2004/05, kiedy uplasował się na 5. pozycji. Obecny sezon daje nadzieję na przełamanie tej passy, choć do końca rozgrywek jeszcze daleka droga.

Derbi barcelońskie – najbardziej jednostronna rywalizacja w La Liga

Żaden pojedynek nie pokazuje lepiej, jak bardzo Espanyol pozostaje w cieniu Barcelony, niż historia bezpośrednich starć. Bilans head-to-head to Espanyol 3 wygrane, Barcelona 23 wygrane i 9 remisów. Te liczby mówią same za siebie.

Derby barcelońskie to najczęściej rozgrywane lokalne derby w historii La Liga, ale też najbardziej jednostronne – Espanyol zdołał zająć wyższe miejsce od Barcelony tylko trzy razy w prawie 70 latach. Jedyny finał Copa del Rey między tymi zespołami, w 1957 roku, również wygrała Barcelona.

Ostatnie zwycięstwa nad Barceloną

Ostatnie zwycięstwo Espanyolu nad Barceloną miało miejsce w 2018 roku w Copa del Rey. W lidze sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Espanyol nie pokonał Barcelony u siebie w La Liga od stycznia 2007 roku, a ostatni ligowy triumf na Camp Nou to zwycięstwo 2-1 w lutym 2009.

W sezonie 2008/09 Espanyol wygrał 2-1 z FC Barcelona, stając się pierwszym zespołem, który pokonał Barcelonę na Camp Nou w sezonie, w którym Blaugrana zdobyła potrójną koronę. To jedno z nielicznych jasnych momentów w ostatnich latach rywalizacji.

Espanyol może pochwalić się największym zwycięstwem w derbach – 6-0 w 1951 roku

W styczniu 2026 Barcelona wygrała na RCDE Stadium 2-0, choć wynik ukrył świetny występ Espanyolu zajmującego wówczas piąte miejsce. Bramki padły dopiero w 86. i 90. minucie, a bohaterem meczu został Joan García – były bramkarz Espanyolu, który przeszedł do Barcelony i bronił przeciwko swojemu byłemu klubowi.

Osiągnięcia historyczne – sukces bez mistrzostwa

Espanyol to paradoks klubu z bogatą historią, ale bez najważniejszego trofeum. Klub nigdy nie wygrał La Liga, choć zdobył Puchar Hiszpanii cztery razy. Te triumfy miały miejsce w latach: 1929, 1940, 2000 i 2006.

Espanyol wygrał Copa del Rey w 2000 roku, pokonując Atlético Madryt, oraz w 2006, gdy pokonał Zaragozę – Raúl Tamudo strzelił gola w 3. minucie przeciwko Atlético i w 2. minucie przeciwko Zaragozie.

Sukcesy europejskie – blisko, ale jednak nie

Największe osiągnięcia Espanyolu na arenie międzynarodowej to dwa finały Pucharu UEFA. Klub dotarł do finału UEFA Cup w 1988 i 2007 roku, ale oba przegrał.

W 1988 Espanyol przegrał z Bayer Leverkusen mimo wygranej 3-0 w pierwszym meczu. W 2007 zespół prowadzony przez Raúla Tamudo pokonał Maccabi Haifa, Benficę i Werder Brema, by dotrzeć do finału, gdzie przegrał z Sevillą po rzutach karnych.

Espanyol pozostaje jedynym zespołem w historii Pucharu UEFA, który przeszedł cały turniej bez porażki, a mimo to nie zdobył trofeum. To doskonale podsumowuje pecha klubu w najważniejszych momentach.

Porównanie z Barceloną w liczbach

Kategoria Espanyol Barcelona
Ranking UEFA (2026) 14,991 pkt 91,250 pkt
Mistrzostwa La Liga 0 27
Puchary Hiszpanii 4 31
Finały europejskich pucharów 2 (UEFA Cup) Liczne (LM, LE, PZP)
Bilans bezpośredni (ostatnie dane) 3 wygrane 23 wygrane
Pojemność stadionu 40,000 99,354 (Camp Nou)

Różnice są druzgocące w każdej kategorii. Barcelona to globalny gigant, Espanyol to klub o znaczeniu regionalnym z ambicjami na więcej.

Espanyol w rankingach historycznych La Liga

Od początku La Liga w 1929 roku Espanyol spędził poza najwyższą klasą rozgrywkową tylko cztery sezony. To świadczy o stabilności klubu, choć nie o jego dominacji. Espanyol to typowy przedstawiciel „wiecznego średniaka” – zbyt dobry na spadek, za słaby na walkę o tytuł.

Przed utworzeniem La Liga Espanyol grał w regionalnych mistrzostwach Katalonii (Campionat de Catalunya), gdzie był drugim najlepszym zespołem po Barcelonie, zdobywając dziewięć mistrzostw. Po utworzeniu ligi narodowej ta przewaga się skończyła.

Rekordziści klubu

Raúl Tamudo rozegrał najwięcej meczów w historii RCD Espanyol – 389 spotkań oficjalnych – i jest najlepszym strzelcem klubu w lidze oraz najlepszym katalońskim strzelcem z 129 golami. Tamudo to ikona klubu, symbol lojalności w czasach, gdy piłkarze zmieniają barwy jak rękawiczki.

Tamudo zakończył karierę w Espanyolu z dorobkiem 129 goli w 389 meczach. Jego nazwisko pojawia się przy każdym wspomnieniu najlepszych lat klubu na początku XXI wieku.

Infrastruktura i akademia – fundament przyszłości

Od 2010 roku Espanyol gra na RCDE Stadium, nowoczesnym obiekcie o pojemności 40,500 miejsc. To znaczący krok naprzód po latach gry na różnych stadionach, w tym Estadi de Sarrià (1923-1997) i Estadi Olímpic Lluís Companys (1997-2009).

W 2001 roku otwarto Ciudad Deportiva – kompleks treningowy o powierzchni 60,000 m² położony 10 minut od centrum Barcelony, z boiskami treningowymi, siłowniami i nowoczesnymi obiektami. Od 2012 roku kompleks nosi nazwę Ciutat Esportiva Dani Jarque, na cześć kapitana zespołu, który zmarł w 2009 roku.

Obecnie Ciudad Deportiva Dani Jarque ma 12 męskich drużyn (od 7 do 22 lat) z 207 zawodnikami i strukturą 85 osób, a także 7 drużyn kobiecych ze 132 zawodniczkami i 44 pracownikami. Akademia Espanyolu, znana jako La 21, była uważana za jedną z najlepszych w Europie pod kierownictwem Josepa Manela Casanovy (1990-2011).

Realna siła klubu – gdzie jest Espanyol dzisiaj?

Oceniając realną pozycję Espanyolu w rankingach klubowych, trzeba patrzeć na kilka wymiarów. Pod względem finansowym klub nie ma szans konkurować z gigantami – budżet jest wielokrotnie mniejszy od Barcelony, Realu czy Atlético. Pod względem infrastruktury Espanyol stoi solidnie, ze stadionem i ośrodkiem treningowym na europejskim poziomie.

Sportowo klub oscyluje między 8. a 14. miejscem w La Liga w ostatnich latach, z rzadkimi wypadami wyżej. Obecny sezon 2025/26 to wyjątek – piąta pozycja po 17 kolejkach budzi nadzieję, ale historia uczy ostrożności. Espanyol wielokrotnie dobrze rozpoczynał sezon, by skończyć w środku tabeli.

Ranking Espanyolu w kontekście hiszpańskich klubów

  • Czołówka niedościgniona: Barcelona, Real Madryt, Atlético Madryt – to inna liga finansowa i sportowa
  • Aspirujący: Sevilla, Villarreal, Real Betis, Athletic Bilbao – kluby z lepszymi wynikami europejskimi i stabilniejszą pozycją
  • Espanyol i reszta: walka o miejsca 7-12, z ryzykiem spadku w słabszych sezonach

Espanyol w rankingu UEFA plasuje się na poziomie klubów takich jak Getafe czy Osasuna, mimo bogatszej historii. To pokazuje, że przeszłe sukcesy nie przekładają się na obecną pozycję w obiektywnych rankingach.

Czy rywalizacja z Barceloną przesłania realną ocenę?

Istnieje realne ryzyko, że obsesja na punkcie derbów barcelońskich szkodzi Espanyolowi. Każdy sezon ocenia się przez pryzmat meczów z Barceloną, choć te dwa spotkania to zaledwie 5% sezonu ligowego. Porażki z gigantem są nieuniknione – różnica klas jest zbyt duża.

Gdyby oceniać Espanyol bez kontekstu Barcelony, zobaczylibyśmy klub o profilu podobnym do Getafe czy Levante – solidny średniak z ambicjami, czasem walczący o europejskie puchary, czasem o utrzymanie. Problem w tym, że Espanyol ma większe oczekiwania – zarówno własne, jak i kibiców – ze względu na 124-letnią historię i status drugiego klubu Barcelony.

8 lipca 2020 Espanyol przegrał 0-1 z Barceloną i spadł do Segunda División

Ten spadek w 2020 roku był symboliczny – porażka z odwiecznym rywalem przypieczętowała degradację. Espanyol wrócił do La Liga po roku, ale incydent pokazał, jak krucha jest pozycja klubu.

Perspektywy – co dalej z Espanyolem?

Sezon 2025/26 daje powody do optymizmu. Piąte miejsce po rundzie jesiennej to najlepszy wynik od dwóch dekad. Jeśli Espanyol utrzyma formę, może po raz pierwszy od lat zakwalifikować się do europejskich pucharów, co znacząco poprawiłoby ranking UEFA.

Kluczowe pytanie brzmi: czy to trwała zmiana, czy chwilowy błysk? Historia sugeruje drugie. Espanyol miał już dobre sezony – piąte miejsce w 2005, szóste w 2006, finał Pucharu UEFA w 2007 – ale nigdy nie zdołał zbudować na tym fundamentu długoterminowego sukcesu.

Ranking Espanyolu w kontekście rywalizacji z Barceloną będzie zawsze niekorzystny. To jak porównywanie Evertonu z Liverpoolem czy Tottenhamu z Arsenalem – kluby z tego samego miasta, ale z zupełnie innych kategorii wagowych. Różnica polega na tym, że Espanyol nigdy nie miał swojego „złotego wieku” na miarę tytułów mistrzowskich.

Podsumowanie – między historią a rzeczywistością

Espanyol Barcelona to klub uwięziony między bogatą przeszłością a skromną teraźniejszością. W rankingach UEFA zajmuje pozycję przeciętnego klubu z La Liga – 14,991 punktów plasuje go obok dziesiątek innych zespołów bez wyraźnego profilu europejskiego. W bezpośredniej rywalizacji z Barceloną bilans 3-23-9 mówi wszystko o dominacji giganta.

Realna siła Espanyolu to stabilny klub średniej klasy z infrastrukturą na wyższym poziomie i akademią, która wypuszcza solidnych zawodników. To zespół, który w dobrych latach walczy o miejsca 6-8, w przeciętnych kończy w środku tabeli, a w słabych balansuje na krawędzi spadku. Obecny sezon może być wyjątkiem, ale potrzeba więcej niż jednego udanego roku, by zmienić pozycję w rankingach klubowych.

Największym problemem pozostaje życie w cieniu Barcelony. Dopóki każdy sukces Espanyolu będzie mierzony przez pryzmat derbów, klub nie zbuduje własnej tożsamości. Ranking UEFA nie kłamie – Espanyol to dziś klub z dolnej połowy drugiej dziesiątki w Hiszpanii, mimo że historia i tradycja sugerowałyby miejsce wyżej. Zmiana tego stanu wymaga lat konsekwentnej pracy, mądrych transferów i przede wszystkim – realistycznych oczekiwań.